Uczucie to było tak nostalgiczne i przepełnione miłością, że jej ciało nie mogło powstrzymać lekkiego drżenia, a oczy zaczerwieniły się.
– Czy nie ty sama mi o tym powiedziałaś? – odpowiedział Toby, opierając jedną rękę na krawędzi opuszczonej szyby.
Sonia zamrugała ze zmieszaniem.
– Ja ci powiedziałam?
– Tak.
– Kiedy? – Była jeszcze bardziej zdziwiona, ponieważ nigdy wcześniej nie mówiła mu, że m






