W głębi duszy Tom zdawał sobie sprawę z niepewności Toby'ego nawet po tym, jak ożywił on dawny płomień z Sonią, ponieważ wciąż wydawała się go w jakiś sposób odrzucać. Dlatego wierzył, że Toby powinien poczuć się bardziej podbudowany i pewny siebie, skoro w końcu udało mu się całkowicie zdobyć Sonię.
Zgodnie z przewidywaniami Toma, Toby uśmiechnął się lekko, słysząc jego gratulacje. – W porządku,






