Sonia w rzeczywistości jeszcze nie spała. Jej oczy mogły być zamknięte, ale była na wpół przebudzona i czuła wszystko, co działo się wokół, wliczając w to fakt, że Toby delikatnie wycierał jej włosy. A w szczególności to, że robił to z taką czułością. Uśmiechnęła się. "Toby."
"Hm?" Toby na moment przestał suszyć jej włosy, zaskoczony, że jeszcze nie usnęła. "O co chodzi?"
"Czy już zawsze będziesz






