„Nie, skarbie, mama Kae nie może być żoną dla taty. Mama Kae jest chłopcem, tak samo jak tata” – wyjaśnił Kaelen cicho i ostrożnie wielkookiemu malcowi siedzącemu obok niego.
Ojciec chłopca tylko rzucił Kaelenowi przelotne spojrzenie, nic nie mówiąc. Na jego twarzy nie było widać żadnych emocji. Kaelen poczuł się nieco nieswojo w obecnej sytuacji.
„Dada kofać mama Kae” – chłopiec zaczął się dąsać






