Życie Kaelena toczyło się dalej u boku Ty’a, który nieustannie odwiedzał go w klinice. Bywały chwile, gdy to on odwiedzał Ty’a w domu podczas weekendów i najczęściej spędzali czas tylko we dwójkę, jako że ojciec chłopca był pochłonięty sprawami firmy.
Ty rozumiał, jak bardzo zajęty jest jego tata, dopóki była przy nim jego mama Kae, i cieszył się każdą chwilą spędzoną z Kaelenem.
Pewnego niedzieln






