Cillian zmrużył oczy, patrząc na Rykera, który wyglądał na bardzo bladego, siedząc sztywno na kanapie. Wpadł sprawdzić, co u Ty’a, ale zastał Rykera w domu. Przyglądał się młodszemu bratu w milczeniu, aż w końcu coś do niego dotarło.
— Kaelen nieźle cię urządził… — wymamrotał Cillian, widząc grymas na twarzy Rykera.
— On też jest bestią — mruknął słabo Ryker, nie otwierając oczu.
Cillian pokręcił






