Oczy Daemonikai'a błyskawicznie się otworzyły, napotykając jej wzrok. Oczy, które zaledwie sekundy temu były pogrążone we śnie, teraz patrzyły na nią niewyraźnie. Potarł je, by pozbyć się resztek senności.
Musiał odejść, zanim siła tego połączenia wciągnie go w burzę, na którą nie był gotowy.
"Śpij dalej" - powiedział Daemonikai ostro, odwracając się w stronę drzwi.
"Zaczekaj, proszę."
Usłysza






