KSIĘŻNICZKA AEKEIRA
Poznał mnie.
Ulga runęła na Aekeirę. Łzy zapiekły ją w oczy. "Kto i-inny by to mógł być?" wydusiła z siebie.
Poczuła dotyk jego nosa na swojej szyi i przechyliła głowę w bok, dając mu lepszy dostęp.
Długi, powolny wdech.
"To wydaje się snem," warknął.
"To nie sen. Jestem tutaj, w Urai." Nie mogąc dłużej się powstrzymywać, odwróciła się gwałtownie i zarzuciła mu ręce na szyję,






