Daemonikai nie czerpał energii od Emeriel. Powodowało to u niej dyskomfort, jak ostrzegali uzdrowiciele. A nawet gdyby mógł, szaman powiedział, że to nie uleczy go tak, jak kiedyś.
„Ta jest inna; nienaturalna” – powiedział mu szaman. „Niestety, tylko mroczny mag, który utkał te nici, może to odwrócić”.
„To też minie” – oświadczył stanowczo Vladya.
Daemonikai w to nie wierzył. Chciałby mieć wiar






