Sydney drgnęła gwałtownie i instynktownie wyciągnęła rękę, by powstrzymać Juliana.
– Julian!
Zignorował ją. Jedną ręką odepchnął ją od progu mieszkania, a w następnej sekundzie chwycił Caleba za kołnierz i wciągnął go w głąb swojego apartamentu.
Drzwi zatrzasnęły się z hukiem, a Sydney i Tiffany usłyszały głuche odgłosy pięści uderzających o ciało.
Sydney wyciągnęła telefon, gotowa dzwonić na poli






