Chwytam Janeen za ramię w drodze do stołu, odciągając ją nieco do tyłu. – Zrobisz wszystko, o co cię poprosi, Janeen! – syczę, piorunując siostrę wzrokiem.
– Wysłucham go, Fay! – mówi Janeen, wskazując na stół.
– Co?! – wzdycham gwałtownie, zbulwersowana brakiem jej natychmiastowego zapewnienia.
– On ma rację! – mówi Janeen, zatrzymując się, by kłócić się ze mną szeptem, podczas gdy mę






