– Szczeniaczki!? – sapie Jerome, natychmiast doskakując do mojego boku, ignorując Daniela tak samo jak ja.
– Nie kupujemy szczeniaka! – woła do nas Daniel.
– Spóóójrzcie – grucham, wskazując na nie i próbując lepiej się przyjrzeć. – Jakiej są rasy? Widzisz?
– Chyba owczarki niemieckie – mówi Jerome, a jego twarz jest równie szczęśliwa jak moja. – O rany, i są takie malutkie…
– N






