Perspektywa Penelopy
Czułam się słaba, jakby moje ciało przeciągnięto po podłodze. Byłam zesztywniała, a w głowie miałam pustkę. Jakbym na moment o wszystkim zapomniała. Potem wspomnienia wróciły – Edward, kłótnia, dziecko.
Tak bardzo bolała mnie głowa, a w klatce piersiowej czułam ucisk. Próbowałam otworzyć oczy, ale światło raniło. Czułam, jakby igły wbijały mi się w czaszkę. Zamknęłam je znowu,






