Perspektywa Penelopy
Restauracja była miejscem, do którego sama nigdy bym nie weszła – francuskie bistro wyróżnione gwiazdką Michelin, z przyciemnionym światłem, aksamitnymi krzesłami i kelnerami w śnieżnobiałych koszulach. Powietrze pachniało ciepłym masłem, świeżymi ziołami i czymś drogim, czego nie potrafiłam zidentyfikować. W tle cicho grał fortepian, potęgując uczucie, że jestem tu zupełnie n






