Perspektywa Penelope
W momencie, gdy weszliśmy do Johnny’ego, lokalnego baru, całe miejsce rozświetliło się, jakby to była nasza osobista parada zwycięstwa. Johnny’s nie przypominał La Porsche ani żadnego z tych wymyślnych barów czy salonów w Beverly. To był po prostu mały, prowincjonalny bar, w którym zbierała się grupka ludzi z małych miasteczek, żeby napić się za swoje zwycięstwa albo utopić sm






