Perspektywa Edwarda
Penelope Barnes stawała się moim największym problemem. Nikt nigdy nie sprawił, żebym czuł się w ten sposób – zdesperowany, obłąkany, wygłodniały. Była inna niż wszystkie kobiety, z którymi dotąd byłem. Poświęciłaby własne pragnienia dla przyjaciółki, która na to nie zasługiwała.
Nienawidziłem tego, jak bardzo jej pragnąłem, nienawidziłem tego, że zamieszkała w mojej głowie, un






