Perspektywa Penelope
Gdybym mogła zniknąć w ścianie, zrobiłabym to w sekundzie, gdy tylko weszłam do tego pomieszczenia.
To było miejsce jak z filmu – szklane żyrandole, wszystko pozłacane, cicha muzyka płynąca z ukrytego kwartetu smyczkowego. Ludzie przechadzali się z idealną postawą, popijając szampana z wysokich kieliszków i śmiejąc się, jakby nie mieli żadnych zmartwień na świecie.
To nie przy






