„Och…” Jej twarz zrzedła. Pragnęła, by tak jak wczoraj zapomniał o tym, co wypada, a co nie.
Umysł Daphne nie był jedynym, który dręczyły troski. Król również toczył walkę z samym sobą.
Nie wypadało mu być tam z nią, ale po powrocie do swojej sypialni również by nie zasnął. A kiedy by mu się to udało, koszmary nękałyby jego podświadomość — wspomnienia o jego drogim młodszym bracie.
Czy byłoby to a






