Przestraszył ją. Poważnie ją zranił, a ta myśl nie dawała mu spokoju. Dławiła się w przerażeniu i potrzebie ucieczki przed nim. A jednak tego nie zrobiła. Oddała mu się całkowicie. Dotykając go. Zachęcając. Troszcząc się o niego. Zamknął oczy, a uczucie to zalało go w całości. Po raz pierwszy od śmierci ojca poczuł więź z drugim człowiekiem. Nigdy go nie wypuściła z ramion. I po raz pierwszy w życ






