Dźwięk otwieranych drzwi oderwał jej wzrok od kawałka pergaminu wiszącego na ścianie. Sadie weszła do sypialni, wyglądając na równie bladą i zmęczoną.
– Jak się miewasz, moja księż… moja królowo? – poprawiła się cicho, wciąż nie mogąc pogodzić się z tym, że jej księżniczka ostatecznie została królową.
Królowa Dafne odsunęła na bok wszystkie swoje bóle i problemy, pozwalając sobie spojrzeć na swoją






