Perspektywa Serafiny
Silas wydawał się oszołomiony, gdy pojawiliśmy się w jego sypialni, ale nie chciałam iść do mojej wieży. Nie wydawało mi się właściwym przeżywać ten moment w zamku, w otoczeniu niegodnych zaufania ludzi i ciągłych niedogodności.
Jego twarda długość była mocno wciśnięta między moje nogi i nie mogłam powstrzymać się od ocierania się o jego kutasa, wywołując u niego głęboki, ni






