Punkt widzenia Genevieve
Czułam się absurdalnie, ubrana w tak zachwycającą suknię. To była jedna z tych rzeczy, które sprawiały, że zaczynałam powątpiewać, czy w ogóle pasuję do tego miejsca. Materiał sunął po ziemi, mieniąc się od bladego błękitu po perłową biel, gdy światło padało na niego pod różnymi kątami.
Głębokie wycięcie biegnące między moimi piersiami eksponowało małą wysadzaną diamenta






