Cassius westchnął w odpowiedzi na moje milczenie i zamknął oczy, a ja przysunęłam się bliżej, kilkakrotnie muskając ustami jego wargi, by zetrzeć z jego twarzy wyraz rozczarowania.
– Genevieve. – Jego przenikliwy ton brzmiał niemal tak, jakby mnie karcił, a z moich ust wyrwało się zrezygnowane mruknięcie.
– Próbowałam, ale potem się pokłóciłyśmy i od tamtej pory się do mnie nie odzywa. Jednak wc






