Evelyn
Obudziłam się zdezorientowana, a moja dłoń instynktownie sięgnęła przez pustą przestrzeń obok mnie. Zapach Devona wciąż unosił się na pościeli, ale łóżko było zimne. Przeszyło mnie drobne ukłucie rozczarowania, gdy moje srebrzysto-szare oczy przeskanowały pustą poduszkę, na której powinna spoczywać jego głowa.
Drzwi skrzypnęły, a w szczelinie pojawiła się głowa Lily. Jej zwykły, promienny u






