"Powiedz to." Warknęłam po raz ostatni, tracąc już cierpliwość.
"To ty to zrobiłaś." Opadł na kolana, dysząc. "Wszystko byłoby idealne, gdyby cię tu nie było." Płakał w dłonie, i gdyby na tym poprzestał, nie podejrzewałabym go. Ale to Morgan, i jest idiotą. "Dlaczego po prostu nie mogłaś umrzeć w tym pieprzonym ataku?"
Zamarłam.
Skąd on wiedział o ataku? Dalej płakał i krzyczał, ale ja skupiłam si






