"Nix. Przestań." Warknęłam, gdy moja głowa gwałtownie odwróciła się w stronę jasnoszarego wilka Alfy Vince'a, który wślizgnął się na polanę. "Proszę." Inne wilki westchnęły, gdy ustąpił choćby na cal, ale jego wilk nie był głupi. Byłam dwa razy większa od niego i równie zawzięta.
Odwróciłam głowę z powrotem do pozostałych i usiadłam. "Zaatakowali mnie." To była moja jedyna odpowiedź.
"Nieprawda.






