Zmrużyłam oko, stając twarzą w twarz z nim, i widziałam, jak kącik jego ust unosi się z jednej strony. Szybko opadłam na kolana i ukłoniłam się. "Przepraszam, mój królu, ale to jedyny sposób, żeby inne wilczyce dały mi spokój. Wszystkie wydają się myśleć, że skoro byłeś moim nauczycielem na kilku zajęciach, to mnie faworyzujesz, i są zazdrosne."
Rowan potarł twarz, ukrywając uśmieszek, który pojaw






