Vince zamknął oczy i pokręcił głową. "Ogłoszę to później. Nikt nie powinien być na tyle głupi, żeby to komukolwiek wypominać, a co dopiero Alfie, bo to prosi się o śmierć." Wypuścił z westchnieniem powietrze. "Wszystko w porządku, Amy?"
Udawałam, że walczę z Nix o kontrolę. Zaczęłam się trząść, a ona powoli się wycofywała, cały czas się śmiejąc.
To będzie zabawne. Nix zachichotała, cofając się w






