Nina zatoczyła się do tyłu, a Nadine razem z nią. "Mój królu" - zawołała. "Czy naprawdę pozwolisz jej nam grozić na twoich oczach?"
Rowan wydawał się przez chwilę nad tym zastanawiać. Potem potrząsnął głową i odwrócił się do mnie. Zobaczyłam błysk triumfu na twarzy Nadine. Uniosłam brew, a Rowan się uśmiechnął. "Grożisz im?"
"Nie, mój królu." Uśmiechnęłam się do niego. "Składam przysięgę." Kolejny






