Carl spojrzał na nią. "Jaką swobodę? W jaki sposób?"
"Co to znaczy swoboda?" Carly usiadła, opierając się o Carla, wciąż się go trzymając, ale chwytając się tej maleńkiej nitki nadziei, którą jej podawano.
"Swoboda, moja droga, oznacza, że bogini odwraca wzrok, kiedy wpadam tutaj, żeby zobaczyć moją dziewczynę." Pochyliła się, a ja poczułam muśnięcie jej ust na moim czole. "Kiedy dzieje się coś ta






