"Nie!" Krzyknęła, próbując się odwrócić, ale trzymałem ją mocno w dłoniach, gdy jej przebranie znowu opadło. Patrzyłem, jak jej blond włosy zmieniają się w miękki, złocistobrązowy kolor, coś pomiędzy ciemnością Amary a jasnością Aurory. Jej brązowe oczy znów się ustabilizowały, wyraźnie odmienne od jaskrawego błękitu bliźniaczek. Ale jej twarz, jej twarz była podobna i chciałem się spoliczkować za






