"Kłamiesz" – wyszeptała, cofając się o krok.
"Naprawdę?" – Postukałem palcem w usta. "Związałaś się? Całowałaś? Czy dotknął cię kiedykolwiek inaczej niż było to konieczne? A może był jedynie uprzejmie czuły? Trzymał za rękę, klepał po głowie i zachowywał wyraźny dystans między wami." Bawiłem się jej umysłem. Przekręcałem fakty, by lepiej pasowały do mojej narracji, ale to działało tak, jak chciałe






