Usta Wendy opadły, kiedy na mnie patrzyła. "Mówisz poważnie?" Kiwnęłam głową, patrząc jej w oczy. I tak planowałam im to dziś powiedzieć. Po rozdaniu dyplomów i świętowaniu, ale jak widać, wszystko się zmieniło.
"Dlaczego nam nie powiedziałaś?" Hanna wstała od stołu. Wyglądała na zranioną, ale miałam swoje powody.
Skrzywiłam się na jej ton, ale odwróciłam się i zmierzyłam się z jej spojrzeniem. "S






