Zsunęliśmy prześcieradła ze wszystkiego, a potem spędziliśmy kilka minut, przynosząc dodatkowe krzesła dla wszystkich. Mój tata wziął swoje krzesło i poklepał to obok siebie. Ronnie oparł się o okno, twarzą do drzwi.
Mój tata złapał mnie za rękę. "Tęskniłem za tobą, kruszynko."
"Ja też tęskniłam, tato." Nix wysunął się do przodu, nasze oczy błysnęły.
"Wszyscy tęskniliśmy." Dymny głos Nixa popłynął






