Megan wpatrywała się we mnie przez sekundę, po czym skinęła głową. Pobiegła na polanę i usłyszałam charakterystyczny dźwięk odkurzacza. Zamknęłam oczy, uderzając głową o drzewo, szepcząc do siebie. "Kurwa, jaka ja jestem głupia." Poczułam znowu pieczenie łez za oczami, podniosłam się z ziemi i odwróciłam gwałtownie w stronę drzewa. Biłam w nie raz za razem, krzycząc z wściekłości. "Kurwa, jaka ja






