Kim ona jest?
„Pani Voktor Sterling, niech pani w tej chwili wraca do łóżka”.
„Nie”.
„Sprzeciwiasz mi się?”
„Może”.
„Och, dam ci dwie opcje: ruszysz tyłek albo...”
„Albo?”
„Albo módl się, żebyś, jak cię złapię, była w jednym kawałku”.
„Zobaczymy”.
„Nawet nie wiesz, jak mnie podniecasz, moja Felis”.
„Proszę mnie puścić, panie Sterling”.
„Och, moja Atłasowa, nigdy cię nie puszczę”.
„Jesteś obrzydliw






