Adriana:
– Więc nie zamierzasz wycofać się ze swojej decyzji? – zapytałam, patrząc na Melanie.
Uśmiechnęła się do mnie i położyła obie dłonie na moich ramionach, po czym pokręciła przecząco głową. Choć milczałam i również się uśmiechałam, nie mogłam nie przyznać przed samą sobą, że świadomość utraty dobrej przyjaciółki boli. Niezależnie od wszystkiego, ta kobieta była mi bardzo bliska przez lata,






