Z punktu widzenia trzeciej osoby
Zanim Ryan zdążył choćby pozwolić, by na jego twarzy wykwitł triumfalny uśmiech, miękki, eteryczny kobiecy głos przeciął powietrze tuż za nim.
Mężczyźni odwrócili się, dostrzegając Juliettę, która wyszła naprzód z wyważoną gracją.
"Dlaczego?" – zapytał jeden z nich z niedowierzaniem.
Julietta przewróciła oczami, wydychając powietrze z mieszaniną rozbawienia i iryta






