Z punktu widzenia trzeciej osoby
Tymczasem Cassandra pierwotnie planowała wprowadzić Ophelię w dziki puls nocnych klubów Kraju M i pokazać jej doskonale wyćwiczonych męskich łowców, którzy się po nich kręcili. Jednak jedno słowo Sterlinga zmieniło wszystko, wiążąc je z jedną z jego kopalni klejnotów.
Żaden wilk nie kąsa łapy, która go karmi, a Cassandra, choć odważna, nie chciała popychać Ophelii






