Największym żalem w życiu Isabelli Ravenscroft było to, że nie urodziła dziecka, które przedłużyłoby ród Ravenscroftów.
Nie dlatego, że brakowało jej siły, oddania czy odpowiedniego rodowodu.
Lecz dlatego, że Bogini Księżyca odebrała jej tę zdolność — brutalnie i bez krztyny litości.
Jej twarz spochmurniała, gdy wspomnienie wypłynęło na powierzchnię niczym zgnilizna pod jej nieskazitelną skórą. Gd






