Perspektywa Briar
Po tym, jak wataha wiwatowała na cześć Si i Maisie, wykrzykując gratulacje z powodu ich ciąży, wszyscy usiedliśmy do śniadania. Elena już siedziała i zaczęła ściskać Maisie, zanim ta zdążyła usiąść. „Kolejne szczenię. Będę miała tyle maluchów do rozpieszczania!” – mówi ze śmiechem.
Omegi przyniosły mi talerz, ale naprawdę mam ochotę na ogórki kiszone i masło orzechowe. „Czy mamy






