Lyanna zupełnie nie spodziewała się, że sprawy przybiorą taki obrót. Nawet nie zdawała sobie sprawy, od jak dawna Zarek żywił urazę do tej watahy w jej imieniu. Oczywiście, pochlebiało jej to, że był o nią zazdrosny i wściekły, ale konsekwencje tego, co zamierzał zrobić, były ogromne.
To całkowicie zmieniłoby całą watahę. I co miał na myśli, mówiąc o pomaganiu Alfie Dravenowi w przejęciu tego stad






