Seryna
„Co się teraz stanie?” — odwróciłam się do starszej wersji siebie, która po prostu obserwowała scenę z uwagą.
„Teraz, moja droga” — odpowiedziała z łagodnym uśmiechem na ustach — „czeka cię ostatni przystanek. Rozmowa z kimś ważnym”.
Przez pamięć przemknęło mi kilka osób. Może spotkam kogoś z przeszłości. Może boginię księżyca. „Hej, kogo ja...” — zaczęłam mówić, ale moja wersja z przyszłoś






