Niewiele po tym śpię, choć zjadam całą kanapkę, będąc głodniejsza, niż sądziłam. Kiedy jednak odstawiam pusty talerz, długo wpatruję się w sufit w ciemności, czując przygnębienie.
Szczerze mówiąc, co się stało z moim życiem?
Właściwie to trochę się cieszę, że Cristiano nigdy nie przeczytał moich maili, bo wszystkie były… kłamstwami.
Może nie bezczelnymi kłamstwami – nie próbami oszustwa. Ale obraz






