languageJęzyk

#Rozdział 134 - W końcu sam

Autor: Winston.W19 cze 2026

Cristiano i ja nawet nie docieramy do apartamentu Belvedere. Nie, jestem już w jego ramionach, z nogami owiniętymi wokół jego talii, gdy wciąż jesteśmy w windzie. Cristiano jęczy chrapliwie, próbując zsunąć ze mnie płaszcz, a jego usta gorąco napierają na moją szyję.

– Głupi, pieprzony płaszcz – warczy – trzeba go było zostawić…

Śmieję się, niemal histerycznie z powodu tej całej wolności, i kładę

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki