– Alessandro – wzdycha Viviana Moretti, a jej ramiona opadają lekko, gdy wypowiada to jedno słowo protestu.
Moretti całkowicie ją ignoruje, piorunując wzrokiem zarówno Cristiana, jak i Tommy’ego. – Obaj jesteście pieprzonymi idiotami. Czy wy, do cholery, nie rozumiecie? Ta rodzina wymaga silnych żon, które wydadzą na świat silne dzieci, a nie słabych, ładnych małych dziwek, których jedynym właściw






