Ellie wyszła z sypialni, nie chcąc go budzić. — Em... nie. Spóźnimy się.
— Czy wszystko w porządku? Dlaczego szepczesz?
— Tak, wszystko dobrze, muszę kończyć. Do zobaczenia później, mamo.
— Dobrze, kochanie. Uważaj na siebie.
Ellie odwróciła się i stanęła twarzą w twarz z Adrianem. Jej serce podskoczyło i zaczęło bić jak oszalałe. Przesunęła wzrokiem po jego sylwetce – miał na sobie tylko bokserki






