— Nagle zniknęli, więc co to oznacza? — zapytała ponownie Gemma, nie doczekawszy się odpowiedzi na poprzednie pytanie.
Alfa Killian i Vivienne byli całkowicie pochłonięci sobą, jakby nie chcieli poświęcać uwagi nikomu innemu.
Cudem Alfa Killian ocknął się po skradnięciu kilku kolejnych pocałunków Vivienne. Jego ekscytacja wynikała z faktu, że w końcu miał połączyć się ze swoim małym skarbem.
— Zos






