– Viv, jesteś tego pewna? – Gemma podchodziła sceptycznie do całego pomysłu z jazdą do szpitala watahy.
To było zrozumiałe, że Alfa Killian nie mógł się stawić z powodu stanu matki, ale Gemma spodziewała się przesunięcia terminu, a nie powrotu Shae do watahy.
Shae czuła się bezradna, wiedząc, że to wszystko dlatego, że Gemma się o nią martwi, ale jak mogła komukolwiek wyjaśnić swoją więź z Callist






