— Jesteś pewna? — zapytał Alfa Lorenzo, rozglądając się dookoła.
Zostało niewielu gości. Trudno było mu zrozumieć, jak jego ojciec mógłby być w jakimkolwiek niebezpieczeństwie w tak wyjątkowym dniu.
Cassidy nie znała wielu szczegółów, bo nie była jeszcze przyzwyczajona do swoich mocy. Mogła powiedzieć tylko to, co czuła lub widziała podświadomością.
— Dopiero co dostałam moce, a pierwsza wizja prz






